Ważne 3 punkty!

Ważne 3 punkty!

Po dwóch z rzędu porażkach przyszło w końcu upragnione zwycięstwo i to w szczególnie ważnym meczu określanym przez miejscowych kibiców jako "derbowe".

W sobotnie popołudnie do Olszyn przyjechał zespół Pogórza Gwoździec. Drużyny te przed spotkanie miały tyle samo punktów i zajmowały sąsiadujące miejsca w tabeli.  Arkadia za wszelką cenę chciała się zrehabilitować za stratę punktów w ostatnich meczach, a także za jesienną porażkę 1:0 na stadionie w Gwoźdzcu.

Od początku spotkania zarysowała się lekka przewaga gospodarzy, którzy do spotkania przystąpili bardzo mocno zmotywowani. Dobrze spisywał się jednak blok defensywny rywali, który rozbijał wszelkie próby przedostania się zawodników Arkadii pod własną bramkę. Goście próbowali kontrować jednak widoczny był brak w ich szeregach najskuteczniejszego zawodnika - Dawida Machety. W 38 minucie ku uciesze miejscowych kibiców na prowadzenie wyszedł zespół gospodarzy. Piłka uderzona z rzutu wolnego przez Mateusza Nowaka z 20 metra, odbiła się od jednego z obrońców, bramkarz instynktownie odbił futbolówkę, jednak przy dobitce Piotra Budyna z najbliższej odległości był już bezradny. Przed przerwą świetną interwencją popisał się Łukasz Jakosz, który sparował piłkę zmierzającą w okienko swojej bramki na rzut rożny, po uderzeniu z rzutu wolnego z 30 metrów Mazgaja.

Po przerwie Arkadia chciała jak najszybciej podwyższyć prowadzenie by móc nieco spokojniej kontrolować przebieg spotkania. Sztuka ta udała się dopiero w 65 minucie. Świetne prostopadłe podanie od Grzegorza Krakowskiego na bramkę zamienił wracający po kontuzji Dominik Kuboń, który wyprzedził obrońce i płaskim strzałem umieścił piłkę w siatce obok interweniującego bramkarza gości. Mimo podwyższonego prowadzenia zawodnicy Arkadii nie cofnęli się do obrony ale raz po raz próbowali kolejnych ataków. W 70 i 75 minucie piłka ponownie znalazła miejsce w siatce Pogórza, jednak w obydwóch sytuacjach sędzia liniowy dopatrzył się spalonego. Wszelkie starania dążące do zdobycia kolejnej bramki spełniły się w 85 minucie. Piłkę po rzucie rożnym odbił jeden z obrońców wprost na głowę Tomasza Mietły, który z 5 metra zdobył swoją pierwszą bramkę dla seniorskiej drużyny z Olszyn. Goście w drugiej połowie próbowali na wiele sposobów przedostać się w pole karne Arkadii, jednak w ich poczynaniach było widać sporą niedokładność, a wszelkie ataki były neutralizowane przez blok defensywny naszego zespołu. 

Zwycięstwo w tym jakże ważnym meczu pozwoliło Arkadii na utrzymanie 8 miejsca w tabeli brzeskiej A klasy. Kolejne spotkanie już we wtorek 3 maja o godz.17.30. Tym razem nasza drużyna uda się do Bielczy na mecz z tamtejszą Victorią. 

Gratulujemy zawodnikom, trenerowi życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia i na ławkę trenerską, a zespołowi kolejnych punktów w najbliższym spotkaniu. 

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości